Archive for the ‘filcowanie’ Category

Soczyście kolorowo

6 kwietnia 2010

Filcowanie wciąga. W tym całym przedświątecznym zamieszaniu udało mi się wykraść trochę czasu, by zrobić sobie nowe korale. Soczyście kolorowe, wiosenne, radosne.

Filcowy debiut

21 marca 2010

Jestem wielką fanką ręcznie robionej biżuterii, ale jak już kiedyś pisałam, sama nie porafię jej robić. Bardzo podobają mi się filcowe korale i postanowiłam zmierzyć się z takim wyzwaniem. Na próbę kupiłam wełnę, igłę, no i się zaczęło… Pierwszą kulkę dziobałam pół dnia, częściej trafiając w palce niż w wełnę, a ona cały czas pozostawała miękka. Kiedy już doszłam do jako takiej wprawy, złamała mi się igła. Korale owszem wyszły, ale były jakieś takie banalne i więcej wisiały na wieszaku niż na mojej szyji. Wczoraj znowu mnie natchnęło i oto efekty, z których jestem zadowolona. Filcowe kulki połączyłam z drewnianymi koralami.

Ciąg dalszy na pewno nastąpi.